Anda jest najmłodszym członkiem naszego teamu i tak się jakoś składa, że to z nią mam najlepszy kontakt. Jest jedną z niewielu fajnych i normalnych Rumunek. Z tego też powodu wzięłam na siebie odpowiedzialność zebrania pieniędzy na prezent i kupienia go (już pisałam o tradycji świetowania urodzin/imienin w Oracle), mimo że prezent od siebie już dla niej miałam. Dzięki pomocy mojej mamy, dzięki której ta niespodzianka była możliwa. Andzie zawsze podobają się moje kolczyki (tak się składało, że wszystkie są z tej samej firmy, nazwy nie wspomnę, coby nie robić kryptoreklamy), więc poprosiłam mamę, żeby z Madzią wybrały model podobny do tego, co się Andzie najbardziej podobał. Paczka z kolczykami przyszła tydzień przed urodzinami Andy i walczyłam z sobą, żeby nie dać ich jej wcześniej, żeby zobaczyć reakcję. Dotrwałam jednak do dnia urodzin i warto było zobaczyć zaskoczoną minę Andy. Oczywiście zachwyt też się na niej malował :)
Tak jak wspomniałam, tym razem ja napisałam i rozesłałam maila do wszystkich z informacją o zbiórce kasy na prezent dla Andy. Nie ma to jak opcja copy/past, dzięki czemu mail był po rumuńsku, co wszystkich zdziwiło. Dostałam również pochwałę od mojej Team Leaderki, że super że pamiętałam, że mi gratuluje, etc. Nie ma to jak umieć rozpoznać wywiązanie się z ważnych zadań. Bo jakoś, jak wykonuję moje inne obowiązki związane z pracą, to tego nigdy nie zauważa. Ale nic, prezent od ludzi z działu też ładny i trafiony wybrałyśmy z Rominą, granatowy portfel i pasujący do niego kolorystycznie szalik. Poszłyśmy na jakość, a nie ilość, jak to miało miejsce w przypadku moich urodzin.
Anda is the youngest member of our team but somehow it is with her that I am getting along really well. She is really nice and normal girl, which is not that common here. For those reasons I took the responsibility to gather money for her B-day and buy a present (I already wrote about Oracle’s tradition to celebrate birthdays/ namedays), although I already had a present for her from me. Thanks to my mum’s help this small surprise was possible. Anda always liked my earnings (they all happen top be bought in the same jewelery shop, which name I won’t mention not to make some hidden publicity), so I asked my mum to choose with Magda a pair of earnings similar to those that Anda liked the most. The package with earnings arrived by post one week before Anda’s birthday so I was struggling really hard not to give them to her before cause I was really curious to see her reaction. I managed to wait till the B-day and it was really worth to see her surprised face. And delighted face of course, as she loved the earnings.
As I mentioned, it was on me to send the e-mail to all the people informing I was gathering money for a gift for Anda. The copy/paste option was really useful, so that my e-mail was in Romanian, and everyone was so surprised. I also was appreciated by my Team Leader, who congratulated me on remembering of Anda’s B’day and taking care of everything. Well, strange to discover once again how she prioritize important tasks, cause she never ever commented on how well I was doing my work related duties. Never mind, getting back to the present- with Romina we chose a really nice one- dark blue wallet and matching scarf. We decided to choose quality and not quantity, as was the choice with my b-day present.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment